Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Dzień przed końcem roku szkolnego. Upał. Gdzie najlepiej spędzić taki dzień? Na Roztoczu Razem ze Szkolnym Klubem Geograficznym!

W cienistych dolinach rzek Roztocza występują małe wodospady, zwane lokalnie szumami, szypotami, sopotami lub porohami. Powstały one na krawędzi obszaru wyżynnego Roztocza wyniesionego ponad Kotlinę Sandomierską. Najbardziej znane znajdują się na rzekach Tanew i Sopot. Wodospady na Tanwi występują w kilku seriach. Idąc od strony mostu i szosy Susiec – Cieszanów napotykamy najpierw kilka pojedynczych wodospadów, a po przejściu przez łąkę dochodzimy do największej i najdłuższej serii, ciągnącej się na długości 400 m i liczącej aż 24 progi. Utworzono tu rezerwat „Nad Tanwią”, w którym się na chwilę zatrzymujemy. Wyjeżdżamy z Suśca i kierujemy się do miejscowości Hamernia, żeby obejrzeć szumy na rzece Sopot. Po drodze zwiedzamy malowniczy kamieniołom Nowiny oraz cmentarz wojenny w Błudku. Szumy na Sopocie w Hamerni tworzą największe wcięcie w porównaniu z pozostałymi dolinami rzek w strefie krawędziowej Roztocza. Szumy te są przy tym nieco bardziej „dzikie” niż na Tanwi, bardziej nieregularne, postrzępione i pokryte zwalonymi pniami drzew. Atmosfery niesamowitości i tajemniczości dodają temu miejscu ruiny papierni z XVIII wieku. To właśnie tu utworzono rezerwat „Czartowe Pole”, którego nazwa wydaje się w pełni uzasadniona. Po drodze do domu zatrzymujemy się w znanym z wyrobów kamieniarskich Józefowie.. Zwiedzamy min. pawilon geologiczny, kamieniołom, miejscowy kirkut oraz centrum miasta pełne kamiennych krzyży i rzeźb.

Jutro koniec roku szkolnego. Tegoroczne wakacje poczuliśmy już dziś...

Obejrzyj galerię zdjęć.

Copyright © 2015. All Rights Reserved.