Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

1

Do Frampola jedzie się, aby zobaczyć, unikalny w skali kraju, układ urbanistyczny. Rynek miasta (długość jednego boku 225 m!) był kiedyś największy w Europie. Wokół kwadratowego rynku zbudowano coraz większe kwadraty ulic, połączone ze sobą ośmioma ulicami wychodzącymi promieniście z rynku. Całość otaczały ulice ze stodołami wychodzącymi na pola uprawne. Pomimo zniszczeń wojennych, układ miasta dotrwał do dnia dzisiejszego. Wychodząc z rynku, oglądamy wspomnianą wcześniej „zabudowę stodolną”, miejscowy kościół parafialny oraz zabytkowy kirkut.

Przed nami atrakcyjna widokowa droga do Radecznicy, biegnąca na granicy Równiny Biłgorajskiej z Lasami Janowskimi a łagodnymi pagórkami Roztocza Zachodniego. Sławną „lubelską Częstochowę” zbudowano dla upamiętnienia objawień świętego Antoniego. Kościół i klasztor bernardynów w Radecznicy jest znanym sanktuarium św. Antoniego z Padwy. Barokowa, dwuwieżowa fasada kościoła robi na nas duże wrażenie. Nieopodal oglądamy ośmioboczną drewnianą kaplicę „na wodzie”. W sąsiedztwie kaplicy, na wyspie pośrodku stawu, postawiono figurkę św. Antoniego.

Wąską drogą biegnącą płytkim wąwozem dojeżdżamy do wzniesienia w Zaporzu, na którym znajduje się cmentarz wojenny z I wojny światowej, który założono w 1915 roku. Jesteśmy pod dużym wrażeniem informacji znajdującej się na tablicy przed cmentarzem. W 21 zbiorowych mogiłach spoczywa  1672 żołnierzy rosyjskich i 2090 austriackich. Na jego terenie, na wysokim postumencie, stoi figura NMP Niepokalanie Poczętej z datą 1921.

W miejscowości Mokrelipie dowiadujemy się, że istnieje apiturystyka. W skansenie pszczelarskim, w otoczeniu roślinności, zgromadzono przeróżne typy zabytkowych uli, także w formie drewnianych kłód i figur. Po zwiedzaniu, w sklepie z produktami pszczelimi zaopatrujemy się w miód i ruszamy w dalszą drogę.

W miejscowości o ciekawej nazwie – Sąsiadka warto wejść na szczyt grodziska, bowiem roztaczająca się stamtąd rozległa panorama należy do najpiękniejszych na Roztoczu Zachodnim. Gród w Sąsiadce, znany jako Sutjesk był jednym z Grodów Czerwieńskich, a jego powstanie datowane jest na lata 1031 – 1039.

„W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie, i Szczebrzeszyn z tego słynie”. Nazwę miasta rozsławił w wierszu Jan Brzechwa, a chrząszcz stał się jego symbolem i znakiem rozpoznawczym. Szczebrzeszyn to oczywiście miasto trzech kultur. Przy rynku mamy dwa kościoły katolickie, cerkiew i synagogę. Biegniemy obowiązkowo do pomnika chrząszcza na rynku i robimy pamiątkowe fotografie. Warto wspomnieć, że w Szczebrzeszynie od trzech lat odbywa się Festiwal Stolica Języka Polskiego. Na muralu pozostało hasło tegorocznej edycji, które brzmiało: „Cała nadzieja w literaturze”. W Zwierzyńcu zwiedzamy już tylko … Karczmę Młyn. Jeszcze rzut oka na Staw Kościelny z fontanną i wracamy do domu. Bardzo bogaty program wycieczki Szkolnego Klubu Geograficznego przygotowali: Roman Podgórski i Grzegorz Skrzyński.

 2 3 4 6 5

7 8 9 10 11 

Copyright © 2015. All Rights Reserved.